piątek, 29 kwietnia 2011

Hortensja pnąca

Hortensja pnąca jest oryginalnym i wartościowym pnączem. Rośnie silnie wspinając się po podporach.

Hortensja pnąca jest oryginalnym i wartościowym pnączem. Rośnie silnie wspinając się po podporach do wysokości 20-25 metrów za pomocą licznych mocnych korzonków przybyszowych wyrastających na łodygach, podobnie jak u bluszczu. Pnie się przede wszystkim po grubych pniach drzew.

Liście ma owalne lub szerokojajowate, długości 5-10 cm, z wierzchu ciemnozielone, nagie i błyszczące, na brzegu drobno piłkowane, na wierzchołku zaostrzone i o podstawie sercowatej lub okrągłej. Ogonki są zwykle dłuższe niż blaszka liściowa. Kwiaty białe, zebrane w duże płaskie kwiatostany, średnicy 20-25 cm, brzeżne płonne, rozwijają się w czerwcu-lipcu.

Wymaga gleb żyznych, próchniczych, świeżych i zasobnych w wodę. Rośnie dobrze w stanowiskach słonecznych, półcienistych i w cieniu. Wytrzymała na niskie temperatury. Ze względu na silny wzrost potrzebuje podpór o mocnej konstrukcji. Stosowana jest do okrywania pni drzew, zwłaszcza prostych i długich, ścian, murów, skał itp. Gdy podpory nie są zbyt wysokie, np. murki, wówczas można rośliny ograniczyć we wzroście stosując cięcie. Sadzona bez podpory, np. na trawniku, wyrasta do wysokości ok. 1,5 metra, jej długie pędy pełzając po powierzchni gleby ochraniają ją i tworzą formy o dziwacznych kształtach.

Okazy takie wyglądają oryginalnie i kwitną obficie. Hortensja pnąca nadaje się doskonale do uprawy w miastach. Amatorsko można rozmnażać hortensję pnącą z odkładów. Po ukorzenieniu i odcięciu pędów sadzi się je do doniczek, a gdy wytworzą obfitą bryłę korzeniową, przesadza się na miejsce stałe.

--
Stopka

http://abcogrodnika.blogspot.com

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

Ścieżki w ogrodzie

Ważnymi elementami funkcjonalnymi w ogrodzie są ścieżki. Odpowiednio zaprojektowane i wkomponowane w otoczenie powinny stanowić istotny element dekoracyjny.

Wielkość powierzchni ścieżek zależeć będzie od wielkości i charakteru ogrodu, w którym są projektowane. Drogi i ścieżki powinny łączyć najważniejsze punkty ogrodu. Stanowią one także linie jego podziału przestrzennego. Dlatego też nie może być ich zbyt dużo.

Na rodzaj nawierzchni oraz układ ścieżek będzie miało wpływ wiele czynników. Do najważniejszych trzeba zaliczyć: intensywność i sposób użytkowania ścieżki, ukształtowanie terenu, planowany efekt przestrzenny oraz indywidualne upodobania użytkowników. Rodzaj nawierzchni powinien zależeć od rodzaju ścieżki. Nawierzchnia niezależnie od rodzaju ścieżki powinna spełniać następujące warunki:

- powinna być możliwie gładka, lecz nie śliska;

- nie może być wykonana z materiałów pylistych, łatwo ścieralnych lub łatwo wypłukiwanych przez wodę;

- powinna być estetyczna, a jej struktura i barwa powinny harmonizować z innymi elementami otoczenia;

- powinna zapewniać możliwość korzystania ze ścieżek i dróg użytkowanych całorocznie niezależnie od warunków atmosferycznych.

Projektując ścieżki w ogrodzie należy przestrzegać następujących zasad:

- szerokość ścieżek powinna mieścić się w przedziale od 30 do 125 cm,

- spadek podłużny nie powinien przekraczać 9% tj. różnica wysokości na 1 m długości ścieżki nie powinna być większa niż 9 cm,

- nawierzchnia ścieżki powinna mieć odpowiedni spadek poprzeczny, którego wielkość zależy od rodzaju nawierzchni ? dla nawierzchni gładkich wynosi on od 1 do 2%, a dla nawierzchni nierównych od 3 do 5% (na 1 m długości różnica równa się 5 cm),

- nie należy prowadzić ścieżek w bezpośrednim sąsiedztwie drzew (szczególnie o płytkim systemie korzeniowym),

- ścieżki nie powinna dzielić ogrodu na zbyt małe powierzchnie,

- nawierzchnia ścieżki powinna być ułożona równo z powierzchnią terenu, jeżeli ścieżka prowadzona jest przez trawnik, oraz powinna być wzniesiona o ok. 2 cm ponad powierzchnią terenu, jeżeli ścieżka prowadzona jest przez rabatę bylinową lub teren obsadzony krzewami,

- trasy ścieżek powinny podkreślać układ ogrodu, eksponując szczególnie piękne jego fragmenty lub zakątki.

Podstawowymi materiałami stosowanymi do budowy ścieżek są wyroby z kamienia, betony, kruszywa naturalne, drewno oraz wyroby ceramiczne.

Sposób wykonania ścieżek musi zapewnić szybkie odprowadzenie wody z ich powierzchni oraz spod ich nawierzchni. Po nawierzchniami na gruntach przepuszczalnych nie ma potrzeby budowy warstwy odsączającej, ewentualnie buduje się ją o minimalnej grubości tj. ok. 5 cm. W gruntach nieprzepuszczalnych warstwa ta ma zasadnicze znaczenie dla trwałości nawierzchni. Powinna ona mieć grubości umożliwiające szybkie odprowadzenie wody spod nawierzchni ścieżki. Przeważnie grubość warstwy odsączającej wynosi 10-25 cm. Warstwy odsączające zawsze wykonuje się z grubego żwiru lub tłucznia.

Umocnienie brzegów nawierzchni jest konieczne jedynie wtedy, gdy wykonano ją z drobnych elementów lub jeżeli przewiduje się możliwość znacznego jej obciążenia. Niekiedy umacnia się też brzegi nawierzchni tylko ze względów estetycznych. W tym przypadku elementy umacniające specjalnie się eksponuje, nadając im efektowną barwę lub fakturę. Bezwzględnie wymagają umocnienia brzegi nawierzchni przepuszczalnych. Umocnienie powinno w tym przypadku podkreślać brzegi nawierzchni.

--
Stopka

http://abcogrodnika.blogspot.com

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

Wiciokrzew

Autorem artykułu jest Ryszard Marszałek



W zależności od formy w jakiej występują te pnącza, wyróżniamy wiciokrzewy, które są zielne i pnące, oraz suchodrzewy, będące roślinami zdrewniałymi. Obie formy występują na całej półkuli północnej.

W Polsce występują zarówno gatunki dziko rosnące, jak i gatunki ozdobne uzyskane w hodowli. Występujący w naturze na Dolnym Śląsku, Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej i Pomorzu Zachodnim wiciokrzew pomorski znajduje się pod ochroną.

Wiciokrzewy są pnączami o wijących się pędach i mogą dorastać w zależności od odmiany nawet do 15 m wysokości. Znanych jest prawie 200 gatunków, z których większość jest roślinami mrozoodpornymi. Wiciokrzewy sadzi się przy podporach w miejscach dobrze nasłonecznionych. Rosną również w miejscach bardziej cienistych, ale ich kwitnienie jest wtedy słabsze. Mają płytki system korzeniowy co powoduje, że należy ściółkować wokół roślin. Nie mają dużych wymagań co do żyzności gleby, ale nie może to być ziemia sucha. Dobrze znoszą zanieczyszczenie powietrza. Nie wymagają właściwie pielęgnacji poza usuwaniem uschniętych pędów.

Kwitnienie wiciokrzewów w zależności od gatunku odbywa się od maja do późnej jesieni. Kwiaty pojawiają się stopniowo, a okres kwitnienia rośliby trwa 3 - 4 miesiące. Kwiaty mają wielkość od 3 do 6 cm, a kolor w zależności od gatunku: od śmietankowo-białego, poprzez odcienie żółci i różu, aż do czerwonego i fioletowo-czerwonego. Liście wiciokrzewu są ciemnozielone i gęste.

Wiciokrzew można sobie samemu rozmnożyć poprzez tzw. odkład, lub poprzez sadzonki. Odkłady przeprowadza się pod koniec maja do początku czerwca - przyginając i zasypując ziemią młode pędy. Na wiosnę następnego roku odcina się takie odkłady. Sadzonki uzyskuje się w czerwcu z pędów posiadających co najmniej 2 węzły. Takie pędy odcina się i wsadza do wilgotnej ziemi, gdzie po ok. miesiącu następuje ukorzenienie.

Wiciokrzewy nie są atakowane przez szkodniki, jedynie okresowo w maju mogą pojawiać się mszyce

---

http://ryszard-wszystkoodomuiogrodzie.blogspot.com/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 27 kwietnia 2011

Sposób na chwasty

Autorem artykułu jest Czesław Rogala



Chwastów nie da się usunąć raz na zawsze. Trzeba z nimi walczyc systematycznie lub zapobiegać ich pojawianiu się. Jest na to kilka sposobów.

Zwalczanie i usuwanie ręczne.

Zanim posadzimy w ogrodzie rośliny przekopmy teren widłami amerykańskimi i pazurkami usuńmy chwasty oraz wybierzmy z ziemi kłącza. Należy pamiętać o tym, że nawet z małego fragmentu korzenia może wyrosnąć roślina. To dobry sposób na pozbycie się wszystkich chwastów jednorocznych a także niektórych wieloletnich takich jak: bluszczyku, jasnoty, pokrzywy, wrotyczu. Ograniczamy też rozrost mniszka, perzu, powoju i skrzypu. Potem regularnie wyrywajmy lub podcinajmy pazurkami kiełkujące i odrastające chwasty. 

Zwalczanie i usuwanie chemiczne.

Po herbicydy powinniśmy sięgać w ostateczności gdy rozpoczynamy zakładanie ogrodu na działce dużej i bardzo zachwaszczonej. Gdy chcemy ułatwić sobie walkę z chwastami na trawnikach i pragniemy się pozbyć chwastów zarastających ścieżki w ogrodzie. Opryski chemiczne na rabatach z bylin i roślin jednorocznych  i dwuletnich oraz na warzywniakach powinniśmy robić wiosną zanim posadzimy lub posiejemy rośliny. Zabiegi między drzewami i krzewami musimy przeprowadzać wczesną wiosną lub późną jesienią gdy są bez liści. Przed opryskiem trawników należy przerwać na kilka dni wcześniej ich koszenie. Podczas stosowania herbicydów musimy pracować w ubraniach ochronnych i rękawicach. Opryski należy wykonywać wyłącznie w pogodne dni.

Zapobieganie - ściółkowanie gleby.

Jest dość skuteczną metodą walki z chwastami. Ściółkę rozkładajmy wokół posadzonych roślin na oczyszczoną i spulchnioną ziemię. Warstwa ściółki ( kory, torfu, keramzytu) musi być gruba około 5 cm i należy ją co roku uzupełniać. W przeciwnym razie stworzymy idealne warunki do rozwoju chwastów. 

Zapobieganie sadzenie roślin okrywowych.

Rośliny te gdy się już rozrosną, tworzą zwarte kobierce nie dopuszczając do kiełkowania chwastów. Powinny to być łatwe w uprawie, bujnie rosnące rosliny wieloletnie, zimozielone albo wcześnie wybijające się wiosną.

---

Autor Czesław Rogala

czeslawrogala110@gmail.com

http://ogrodyrekreacja.blogspot.com/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Powojnik-Clematis

Powojnik jest jedną z najpiękniejszych roślin pnących.Jest bardzo delikatny, ale hodowany we właściwym miejscu i przy dobrej pielęgnacji, daje wiele gwiazdeczkowych kwiatów.Nie jest łatwy w uprawie.
Leśna roślina, która pnie się do światła.
Pierwotnie był on rośliną leśną.Tam jego korzenie otoczone były chłodem i rosły w ocienionej glebie, a witki i pnącza pięły się ku słońcu. Jeśli ktoś chce mieć rośliny podobnie ukwiecone musi zapewnić im podobne warunki.Jednym słowem: nogi w cieniu, głowa na słońcu.

Jeśli chce się mieć powojnik od frontu domu, trzeba posadzić je tak daleko od ściany domu,aby padający deszcz docierał do korzeni i zaspokajał ich potrzeby wilgotności.

Istnieje wiele różnych gatunków powojnika i wiele odmian.Znane są rośliny z dużymi i małymi kwiatami,wznoszącymi się i zwisającymi, w różnych kolorach,tworząc niepowtarzalny klimat.Odmiana Clematis Jackomanni kwitnie od czerw.do sierp. duż
ymi błękitno-fioletowymi kwiatami,C. alpina od czerw.do lip.,C montana od maja do czerw.(biały),C.tangutica od czerw. do sierp.(żółty), C.Abundance od lipca do wrześ.(purpurowy).
Powojniki wielkokwiatowe:"Nelly Moser"(różowoczerwony) do maja do czerw.," ville de Lyon"(karminowy)od lipca do wrześ.,"Gipsy Queen"(purpurowy) od lipca do sierpn.,"Nelly Koster"(biały) od lipca do sierpn.

Gdy cała roślina więdnie lub jej część(często zdarza się to u wielkokwiatowych) spowodowane jest to przez grzyby.Trzeba usunąć więdnące pędy aż do żywego i przetrzeć specjalnym woskiem.Kiedy odrosną młode pędy należy je spryskać co dwa tygodnie środkiem zawierającym miód(można go kupić w specjalistycznych sklepach).Powtarzać aż objawy ustaną.
Kiedy mamy mało kwiatów(c. drobnokwiatowe)oznacza to że są za gęste i trzeba je przyciąć, a pozostałe rozciągnąć i przywiązać do pergoli-palików.Wymaga próchnicznej dobrze przepuszczalnej ziemi.Kwitną pięknie na terenach słonecznych.Zima należy roślinę przykrywać.Prawidłowe podlewanie i nawożenie to podstawa.Przycinamy bezpośrednio po kwitnieniu gatunki kwitnące wcześniej, te kwitnące później pod koniec zimy.

Sadzenie roślin do skrzynek balkonowych

Autorem artykułu jest Rafał Okułowicz



Gdy nadejdzie ciepła wiosenna pogoda, możemy przystąpić do upiększenia naszych parapetów, balkonów i tarasów poprzez umieszczenie skrzynek z kwiatami. Na balkonach i tarasach możemy także spróbować uprawy krzewów osiągających niewielkie rozmiary. Wybierając rośliny do kompozycji balkonowej kieruj...

Gdy nadejdzie ciepła wiosenna pogoda, możemy przystąpić do upiększenia naszych parapetów, balkonów i tarasów poprzez umieszczenie skrzynek z kwiatami. Na balkonach i tarasach możemy także spróbować uprawy krzewów osiągających niewielkie rozmiary.

Wybierając rośliny do kompozycji balkonowej kieruj się nie tylko estetyką kompozycji, ale również warunkami jakie możesz im zapewnić. W łatwy sposób roślinom możesz zapewnić odpowiednie warunki glebowe, poprzez zakupienie odpowiedniej ziemi do skrzynek, nawożenie i podlewanie w zależności od potrzeb roślin, pamiętając jedynie aby do jednej skrzynki nie posadzić roślin o znacząco różniących się potrzebach glebowych. Rośliny musisz natomiast dobrać w zależności od warunków świetlnych panujących na Twoim balkonie czy tarasie.

Na dnie skrzynki przygotuj kilkucentymetrową warstwę drenażu. W tym celu wsyp nieco żwiru, drobnych kamyków, lub starych pokruszonych doniczek. Najlepszym materiałem na wykonanie drenażu będzie jednak keramzyt, który wpływa pozytywnie na regulację gospodarki wodnej - wchłania nadmiar wody i oddaje go gdy gleba jest przesuszona.

skrzynka

Na warstwę drenażową nasyp ziemię, wypełniając skrzynkę do połowy.

skrzynka

Teraz możesz przystąpić do umieszczenia zakupionych roślin. Sadzonki będzie Ci łatwiej wyjąć z doniczek po uprzednim podlaniu ich. Każdą doniczkę z sadzonką obróć do góry dnem i przytrzymaj roślinę przy wysuwaniu korzeni. Rośliny umieszczaj w skrzynce, zaczynając od egzemplarzy największych.

skrzynka

Nie sadź roślin zbyt gęsto gdyż będą się rozrastać. Do 80 cm skrzynki powinno się posadzić nie więcej jak 3 sadzonki gatunków mocno się rozrastających, takich jak surfinie, czy uczepy. Roślin mniejszych, takich jak werbena czy niecierpki, możesz w takiej samej skrzynce umieścić więcej - nawet do 6 sztuk.

skrzynka

Po umieszczeniu roślin i dopełnieniu skrzynki ziemią nadchodzi czas na pierwsze podlewanie. Powinno być obfite aby rośliny dobrze się przyjeły. Teraz pozostaje przez cały sezon podlewać i nawozić rośliny zgodnie z wymaganiami poszczególnych gatunków.

Więcej o sadzeniu roślin do balkonowych skrzynek znajdziesz w moim filmie: jak posadziłem krzewy na moim balkonie

Życzę udanej uprawy!

---

Rafał Okułowicz jest twórcą poradnika Ogrody oraz Domy i Mieszkania.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak efektywnie wykorzystać powierzchnię małego ogrodu?

Autorem artykułu jest hotpatriot



Ograniczona powierzchnia ogrodu nie zmusza Cię do rezygnacji ze wszystkich ciekawych pomysłów na jego aranżację, tj.: klomby, skalniaki, fontanny, huśtawki czy zadaszone kąciki.

Chociaż współczesna aranżacja ogrodów skupia się głównie na ekspansywnych projektach wielkich areałów, to mimo że nie dysponujesz dużą powierzchnią, również możesz stworzyć wymarzony, nastrojowy ogród, adekwatny do stylu Twojego domu. Wystarczy trochę wyobraźni.

Wyczucie smaku i obrazowe myślenie są niezwykle pomocne przy aranżacji ogrodu, ale zasadniczą drogą, jaką dochodzi się do perfekcji w projektowaniu tej przestrzeni jest praktyka. Próbuj zatem, nie obawiaj się, testuj nowe pomysły, mieszaj ze sobą style, baw się formami i aranżacjami - rób to wszystko dosłownie na własnym podwórku. Podczas takiego treningu mogą pojawić się pomysły rozwiązań, których dotąd nie brałeś pod uwagę.

Zabawa i kreatywność to jedno, ale planując zagospodarowanie małego ogródka należy przestrzegać kilku ważnych zasad:

1.Minimalizm
Na małej, ograniczonej przestrzeni każda dodatkowa rzecz, każdy kamień czy mebel wydają się znacznie większe. Jeżeli zatem rozważasz zainstalowanie w ogrodzie huśtawki albo stolika i krzeseł, pomyśl o ich wariantach „light" - składanych i przenośnych (aluminiowe lub plastikowe są szczególnie polecane). Będziesz mógł je dowolnie przemieszczać i chować, kiedy nie będą Ci potrzebne.


2.Porządek
Podstawowa zasada aranżacji każdej przestrzeni, nie tylko ogrodu. Porządek można osiągnąć poprzez dopilnowanie symetrii (jak w ogrodach formalnych), np. poprzez: kompozycję kilku określonych kolorów kwiatów bądź harmonijny dobór ich różnych gatunków. Porządek nie musi jednak być wyraźnie zaznaczony, może być bardzo subtelny, intuicyjny. W małym ogródku dobrze jest zaplanować dwie części: kwiatową (dekoracyjną, opcjonalnie z kącikiem warzywnym) oraz tzw. Strefę relaksu, w której będziesz spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi, w której postawisz pergolę lub małą altankę. Obie części można natomiast harmonijnie połączyć za pomocą
roślin, np. Małych krzewów. Dobrym rozwiązaniem w małym ogrodzie jest wykorzystanie elementów wiszących (skrzynek, doniczek etc.), które pozwolą Ci cieszyć się różnorodnością hodowanych roślin, a nie zabiorą przy tym niezbędnej przestrzeni ogrodu.


3.Harmonia
Poszczególne części ogrodu muszą ze sobą współgrać i tworzyć spójną, sensowną całość. Harmonię łatwo osiągnąć poprzez wybór odpowiedniej palety kolorów kwiatów i akcesoriów ogrodowych. Dobrze dobrana kompozycja, regularne powtórzenia kolorów (np białego, błękitnego i granatowego) nadadzą ogrodowi rytm, ożywią go i uczynią optycznie szerszym.

---

Zobacz innowacyjne projekty architektury ogrodowej, zadaszenia, pergole, wiaty, altany i inne.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Trendy aranżacyjne na wiosnę 2011 - drewno zapanuje w ogrodzie

Autorem artykułu jest hotpatriot



No i doczekaliśmy się – wiosna zawitała na dobre w polskich ogrodach. Miłośnicy ogrodowych aranżacji i innowacji: do dzieła! Pozaglądajmy do pobliskich centrów ogrodniczych, sięgnijmy po magazyny i do ulubionych stron internetowych w poszukiwaniu świeżych inspiracji dla naszego ogrodu.

Co będzie na topie w tym sezonie? Prostota i równowaga formy i kolorystyki, a także klasyczne ponadczasowe materiały, akcesoria, niezależnie od zastosowanej stylizacji.

Miejsce do relaksu

Proste konstrukcje z drewna klejonego: pergole drewniane, nowoczesne wiaty ogrodowe, tarasy i altany to niezbędne elementy ogrodowego wnętrza. Zadaszenia drewniane dają nam miejsce do odpoczynku na łonie natury, a przy tym cień i schronienie przed opadami.

Prostota i uniwersalność

Odchodzimy w tym sezonie od akcesoriów przeładowanych dodatkami i z bogatą ornamentyką (oczywiście wyjątkiem są wyraźnie stylizowane ogrody tj. barokowy). Proste konstrukcje, wykonane z buku, dębu lub sosny. Sprawdźmy teraz, które elementy, i w jakiej postaci, mogą zostać zastosowane w dwu zupełnie odmiennych

Drewno w ogrodzie w stylu rustykalnym

W tego typu ogrodzie dużo się dzieje – pełen jest akcesoriów i roślin. Charakterystycznymi elementami będą oczywiście wszelkiego rodzaju płotki, balustrady, pergole. Ogród wiejski cechuje też to, że harmonijnie komponuje się z otaczającym krajobrazem. Sadzimy w nim rośliny pospolite i powszechnie znane. Pamiętajmy, że ogród rustykalny jest naturalny i swobodny. Tutaj, nawet jeśli zdecydujemy się na wstawienie altany ogrodowej bądź pergoli, nie powinna ona być elementem dominującym. Dobrze sprawdzi się tu natomiast oczko wodne z kładką, mostkiem drewnianym lub podestem.

Drewno w ogrodzie modernistycznym

W tym przypadku minimalizm, prostota i harmonijne połączenie form i materiałów (np. aluminium i drewna) to nienaruszalne zasady. Wspaniale w nowoczesnym ogrodzie prezentują się tarasy drewniane, bez zbędnych ozdobników w postaci balustrad (ewentualnie ze szklanym ogrodzeniem) a także zadaszone tarasy, przypominające werandy. To miejsce posłuży za kąt jadalny i wypoczynkowy, Wewnątrz ogrodu zamiast klasycznej altany ogrodowej możemy zainstalować coś nowoczesnego, a przy tym stylowego – pergolę drewnianą w stylu japońskim – ta stylistyka doskonale sprawdza się w nowoczesnym ogrodzie. A rośliny? Zgodnie z zasadą: nie ilość, ale jakość ma znaczenie. W tym ogrodzie zamieścimy zatem: kilka donic z dużymi charakterystycznymi roślinami (wybór zależny od gustu właściciela), niewielki skalniak i kilka drzewek, w zależności od wielkości powierzchni.

Szukasz własnego pomysłu na ogród? Wyjdź z domu i obserwuj świat dookoła – inspiracje same się pojawią. Baw się dobrze – urządzanie to przygoda!

---

Zobacz innowacyjne projekty architektury ogrodowej, zadaszenia, pergole, wiaty, altany i inne.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kostka brukowa i jej użytkowanie

Autorem artykułu jest kodo



Kostka brukowa dzięki swoim licznym zaletom zrewolucjonizowała myślenie o efektownym i niezbyt kosztownym wykończeniu przydomowych powierzchni użytkowych takich jak podjazdy, ścieżki w ogrodzie, miejsce pod basen.

Dzięki licznym rodzajom, wzorom czy kolorom zyskała wielu zwolenników, którzy za nic w świecie nie zamieniliby podwórka wyłożonego kostką na żadne inne. Trzeba jasno powiedzieć, że kostka brukowa jest obecnie najtańszym materiałem budowlanym do wykładania powierzchni płaskich, który łączy ze sobą funkcjonalność i estetykę.

Co zrobić by nasza kostka brukowa zawsze wyglądała schludnie?

Kostka brukowa jest po prostu mieszanką piachu i betonu. Użycie tych dwóch składników w procesie produkcyjnym zapewnia jej trwałość i solidność na lata. Kostka brukowa należy do materiałów odpornych na zabrudzenia, ma niską procentowo nasiąkalność. Pielęgnacja wyłożonych nią powierzchni kończy się zazwyczaj na regularnym zamiataniu i odśnieżaniu. Oczywiście kostka brukowa nie jest plamoodporna, po śladach oleju czy innych ciężko schodzących zabrudzeniach mogą pozostawać brzydkie plamy czy smugi. Nie ma się jednak czym martwić, ostatnimi czasy wyprodukowano specjalne detergenty, które skutecznie usuną uparte zabrudzenia. Do czyszczenia powierzchni wyłożonych kostką najlepiej jest używać myjki ciśnieniowej. Aby zapobiec zagnieżdżaniu się nasion roślin czy grzybów w szczelinach między poszczególnymi bloczkami warto od czasu do czasu zmyć bruk po prostu czystą wodą, ewentualnie z jakimś delikatnym środkiem czyszczącym. Dzięki takim prostym zabiegom unikniemy kępek traw i chwastów na naszej kostce.

Prawidłowo ułożona kostka przekłada się przede wszystkim na trwałość jej użytkowania. Dobrze ułożona kostka brukowa potrafi służyć dziesiątki lat użytkownikom pieszym, jak i tym zmotoryzowanym co dodatkowo zwiększa jej wartość jako materiału którym warto wykładać wszelkiego rodzaju powierzchnie w ogrodzie czy wokół domu mające służyć do przemieszczania się i poruszania.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

wtorek, 26 kwietnia 2011

Róże w ogrodzie

Kiedy zakładałam swój ogród postanowiłam posadzić w nim także róże. Dlaczego? Nie tylko że róża jest królową kwiatów ale też dlatego, że kocham róże, mają w sobie coś takiego co uspokaja, człowiek może zapomnieć na chwilę o wszystkich zmartwieniach, problemach i tym co go otacza.Ale żeby były i rosły trzeba zacząć od początku.

Najpierw trzeba przygotować podłoże pod rośliny.Pomyślicie że wsadziłam podsypałam nawozem podlałam i koniec, otóż nie.Ziemię przekopałam z końskim obornikiem.Stosując ten nawóz zapewniamy roślinom niezbędne mineralne składniki odżywcze, substancję organiczną oraz korzystną dla gleby florę bakteryjną.Taki obornik dostarcza glebie a tym samym naszym roślinom (różom)najważniejszych składników mineralnych takich jak:azot,fosfor,potas.Znajdują się w nim także wapń,magnez,bor i żelazo.Pamiętajcie również o tym że róże sadzimy wczesna wiosną lub późna jesienią.

Zanim przystąpimy do sadzenia kilka wskazówek. Przygotowujemy doły na sadzonki na sztych (łopata).Korzenie roślin należy przyciąć ja zazwyczaj przycinam w połowie korzenia (po zakupie rozpakować roślinę i przyciąć korzeń w połowie), następnie sadzimy i przysypujemy ziemią doprze ubijając (tak żeby nie dochodziło powietrze, podlewamy.Róże lubią wodę więc w porze suchej nawadniamy.

Kiedy różę zaczną puszczać to znak że nasza praca nie poszła na marne.
W następnej kolejności pamiętajmy o opryskach na mszyce,przędziorki,mączniaka.Na mszyce stosujemy "KARATE" lub "DECIS" te są najpopularniejsze i niedrogie w dodatku działają (sama używam),na mączniaka ( biały nalot-grzyb)opryskiwać środkiem grzybobójczym np."BIOSEPT 33SL","BIOCZOS BR"do 10-14 dni.Opryski wykonujemy wcześnie rano lub po zachodzie słońca żeby woda nie spowodowała oparzeń.Unikamy też dni deszczowych czy mglistych,stosujemy dawki zgodnie z zaleceniami.

Na zimę róże przycinamy lub pozostawiamy, ja zawsze przycinam i okrywam świerkiem lub liśćmi, przysypuję ziemią.O tak zabezpieczoną roślinę nie musimy się martwić.

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Życiodajne drzewa w Twoim ogrodzie

Autorem artykułu jest BENEDYKTA EMILIA BAGREC



Każde drzewo żyje, ma duszę i posiada życiodajną lub niszczycielską moc. Sprawdż jakie drzewa chcesz posadzić w swojej posiadłości. Znajdziesz tu opis, które drzewa mają dobry wpływ na nasze zdrowie i psychikę.

LIPA jest to drzewo pojednania, pilnuje pokoju wśród domowników, posadzone na granicy z sąsiadami prowadzą do zgody. Energia lipy, życzliwie nastawia do świata, pomaga cierpiącym na manię prześladowczą.

KASZTANOWIEC łagodzi napięcia, pomaga przezwyciężyć stany lękowe, uspakaja i leczy złamane serce. Zwalcza szkodliwe dla zdrowia ujemne promieniowanie. Radiesteci zalecają wkładanie ich pod materac, łagodzą choroby reumatyczne i zapewniają bezpieczny sen.

BRZOZA pomoże każdemu. Doda zdrowia i urody, jej sok to eliksir młodości. Moja babcia wiosną robiła sałatki, a z kory robiła wyciąg do okładów. Sen w cieniu brzóz zaleca się ludziom wycieńczonym ciężką pracą. Przytul się do pnia brzozy a przyniesie Ci spokój, doda otuchy, wzmocni Twoje siły a także pomoże zwalczyć chorobę. Rozwinie wrażliwość i intuicję.

DĄB - Święty Bernardyn podziwiany za rozum powiadał, że zawdzięcza to dębowi. Przebywanie pod tym drzewem zaleca się osobom mającym do rozwiązania trudny problem. Dąb król lasu obdarzy nas siłą i podpowie właściwe rozwiązanie.

WIĄZ zachęci do pracy, pomoże przezwyciężyć bezsilność. Gdy skłóceni ludzie podadzą sobie dłoń pod tym drzewem to zaprzyjaźnią się dozgonnie.

ŚWIERK sadzą Górale przy domach wierząc, że uchroni ich rodzinę przed złem, chorobami i niepowodzeniem. Przebywając w jego pobliżu, odpędzi paskudne myśli.

SOSNA ma właściwości odkażające, leczy infekcje wirusowe. Przebywanie blisko tego drzewa wyostrza intelekt, przywraca równowagę psychiczną, wspomaga pamięć. Moja babcia szyszki sosnowe i pączki gotowała w serwatce, leczyła sobie bóle kości i wrzody.

---

benita

Trzecia część życiodajnych drzew pojawi się wkrutce na moim blogu www.ogrody-ziola.blogspot.com


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Skalniak w ogródku

Autorem artykułu jest Weronika Cejrowska



Wiosna i późne lato to najlepsze pory na wzniesienie skalniaków w naszych ogrodach. Na początku z gleby wykopanej spod fundamentów lub z budowy oczka skalnego usypuje się wzniesienie, potem układa się warstwę kamieni.

Taki kopiec powinien odstać kilka tygodni. W tym czasie najlepiej jest zaplanować jakie gatunki roślin będą porastały nasz skalniak i jak będzie się prezentowała całość, bowiem głównym celem usypywania skalniaków jest powalający efekt wizualny.

Rośliny porastające skały to gatunki roślin występujące na terenach górskich, które nie lubią nadmiaru wilgoci i preferują nasłonecznienie. Tymi dwiema cechami powinno się kierować szukając odpowiedniego miejsca na skalniak w naszym ogrodzie. Dobrym miejscem, jest więc strona wschodnia i zachodnia - nasłonecznione przez większą część dnia. Część naświetloną będą porastały gatunki światłolubne, a część nieoświetloną gatunki cieniolubne, co pozwoli zachować sporą różnorodność gatunkową roślin w skalniaku.

Do utworzenia skalniaka można wykorzystać istniejące już, naturalne wzniesienie lub specjalnie pod ten cel usypane wzgórze.

Krok pierwszy: usypanie kopca

Zaznaczamy granice sklaniaka dużymi kamieniami, które przytwierdzamy do podłoża poprzez częściowe wkopanie ich w ziemię. Przestrzeń wypełniamy mieszanką tłuczenia kamiennego ze żwirem i ziemią, samym żwirem lub żwirem z gruzem pozostałym po wykopie fundamentu domu, oczka wodnego itp. Taki podłoże jest przystosowane do odprowadzania namiaru wody. Na warstwie układa się drugi rząd dużych kamieni, ułożonych naturalnie pod skosem, stanowiąc dodatkowy fundament skalniaka.

Na tak przygotowane podłoże wysypuje się ok. 20 cm warstwę gleby. Na niej układa się kolejną warstwę kamieni dekoracyjnych, a następnie całość podlewa się wodą. Z ozdobnych kamieni szczególnie atrakcyjnie, bo w nawiązaniu do górskich uroków sprawdzą się: kwarcyty, piaskowce, łupki i wapienie. Ziemia nie tylko umożliwi życie roślinom, ale także wzmocni stabilność całej konstrukcji. Usypane wzgórze pozostawiamy na okres ok. 2 tygodni w celu naturalnego zaadoptowania go przez okoliczne gatunki roślin, ale kontrolujemy przed rozrostem niepożądanych chwastów. Ważną zasadą przy układaniu skalników jest by pokrywały go najlepiej kamienie jednego rodzaju, co zapobiegnie wrażeniu nienaturalności naszego kopca. Nie bez znaczenia jest także rodzaj użytego kamienia, który to zadecyduje o odczynie naszego kopca i gatunkach roślin jakie możemy na nim zasadzić. Skały wapienne: wapienie, margle, dolomity zadecydują o odczynie zasadowym. Piaskowce zadecydują o obojętnym odczynie kopca, natomiast granit, amfibolit, bazalt czy łupek serycytowy stwarzają warunki do życia roślinom preferującym środowisko kwaśne.

Krok drugi: wybór roślin

Rośliny porastające podłoża skalne do przede wszystkim byliny, do których zaliczamy tak popularne gatunki jak: aster alpejski, dzwonek karpacki, gęsiówka kaukaska, rojnik, rozchodnik, sasanka i szarotka alpejska. Nie powinno zabraknąć wrzosów, które jako jedne z nielicznych wyglądają estetycznie także jesienią, a także ciekawych gatunków karłowatych iglaków. Wśród gatunków wyróżniających się szczególnymi walorami estetycznymi, porastającymi tereny skalne znajdują się także:

- Gęsiówka kaukaska, która w kwietniu/maju rozkwita różowymi, pachnącymi kwiatami.

- Goździk Alwooda – tak samo jak poprzedni gatunek w maju zakwita różowymi kwiatami, ma także niebieskawe, podłużne listki przez cały rok.

- Rannik zimowy – roślina o żółtych kwiatach i liściach kształtem przypominających kołnierzyki,

Trawnik po zimie

Autorem artykułu jest Rafał Okułowicz



Gdy się ociepla wielu z nas wchodzi do ogrodu po długiej zimowej przerwie, może okazać się, iż w czasie zimy trawnik uległ poważnym uszkodzeniom. Aby przywrócić jego zeszłoroczną świetność konieczne jest wykonanie szeregu prac pielęgnacyjnych...

Gdy się ociepla wielu z nas wchodzi do ogrodu po długiej zimowej przerwie, może okazać się, iż w czasie zimy trawnik uległ poważnym uszkodzeniom. Aby przywrócić jego zeszłoroczną świetność konieczne jest wykonanie szeregu prac pielęgnacyjnych.

Przede wszystkim trawnik mógł ulec uszkodzeniom mrozowym. W czasie mrozów darń może być odrywana od podłoża. Woda, która się pod nią gromadzi na przemian zamarza i odmarza, podnosząc darń do góry. Powoduje to, że wiosną darń, która została oderwana od korzeni, najczęściej usycha. Kolejnym problemem jaki zaobserwujemy może okazać się pleśń śniegowa, która występuje najczęściej na trawnikach z przewagą życicy trwałej lub wiechliny łąkowej. Jej powstawaniu sprzyja długie utrzymywanie się grubej i zaskorupionej pokrywy śnieżnej. Objawem jest biała grzybnia wokół uszkodzonej powierzchni, widoczna w okresach wysokiej wilgotności.

Podstawowym zabiegiem, jaki należy wykonać wiosną, jest wygrabienie trawnika i przeprowadzenie wertykulacji. Zabiegi te należy wykonać jeszcze zanim rozpocznie się okres wegetacji, z reguły pod koniec marca. Do grabienia najlepiej użyć grabki wachlarzowe (miotłograbie).

trawnik

Wertykulacja natomiast polega na pionowym nacinaniu darni, co ułatwia napowietrzenie trawnika. Zabieg ten przeprowadza się za pomocą wertykulatora, nacinarki do darni lub aeratora. Małe trawniki wystarczy ponakłuwać widłami.

trawnik

Jeszcze zanim trawnik wygrabimy i napowietrzymy, może okazać się konieczne jego zwałowanie. Dotyczy to trawników u których darń została poodrywana od podłoża. Wałowanie wykonuje się przy pomocy walca ogrodowego. Wałowanie dociska darń do podłoża zapewniając jej dostęp do wody i zapobiega wypadaniu fragmentów trawnika.

Nieco później, gdy zauważymy już pierwsze symptomy wzrostu trawy, należy wykonać nawożenie. Szczególnie ważne jest w tym okresie dostarczenie trawnikowi odpowiedniej dawki azotu. Dzięki temu nawożeniu Twój trawnik szybciej się zregeneruje i nabierze soczystych barw.

Jeżeli na trawniku pojawiły się mocno uszkodzone fragmenty może okazać się konieczny dosiew lub uzupełnienie tych fragmentów innymi fragmentami darni. Dosiew stosuje się głównie przy ubytkach na większej powierzchni. Małe ubytki lepiej jest pokryć fragmentami darni pobranymi z innych miejsc na trawniku (np. obrzeży trawnika ukrytych pod krzewami).

Podejmując decyzję o naprawie trawnika, warto zwrócić uwagę na fakt, iż w przypadku gdy większość jego powierzchni ma ubytki i jest pokryta mchem i chwastami, korzystniejsze może okazać się całkowite usunięcie darni i wysianie trawnika od nowa.

---

Rafał Okułowicz jest twórcą poradnika Ogrody oraz Domy i Mieszkania.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

nowy trawnik

Nowy trawnik? – Czemu nie!

Autorem artykułu jest Weronika Cejrowska



Po zimie często okazuje się, że nasz trawnik nie wygląda zbyt korzystnie. Jest pożółkły, z miejscowymi prześwitami ziemi, poza tym okazuje się, że zimowe roztopy odkształciły nieco jego powierzchnię.

Jeśli chcemy, aby nasz ogród robił wrażenie także i tym razem, nie możemy oddzielić jednej kwestii od drugiej. Na wizualne wrażenie całości wpływ ma zarówno ogród, jak i otaczający go trawnik.

Przygotowanie gleby pod nowy trawnik jest kwestią istotnie wpływającą na jego wygląd. Piękna, równa, zielona, bez prześwitów murawa wymaga włożenia czasu i pracy w przygotowanie jego podłoża.

Co to znaczy? Oznacza to, że ziemia musi zostać całkowicie wyczyszczona z gruzu, kamieni, liści i korzeni. Następnie trzeba zadbać o jej odpowiednie spulchnienie. Należy ją użyźnić i przekopać. Najłatwiej jest to zrobić, gdy gleba jest umiarkowanie wilgotna, wówczas nie jest ani zbyt kleista, ani też zbyt grudowata i trudna do rozdrobnienia. Wykopaną ziemię przewraca się częściowo do góry. Gdy gleba z danego terenu należała raczej do nieurodzajnych można poprawić jej żyzność wysypując na jej powierzchnię:

• jeśli gleba jest zbyt zwięzła – warstwę piasku,

• jeśli gleba jest zbyt luźna – warstwę kompostu lub gleby próchniczej,

• jeśli gleba jest jałowa, zniszczona – wykopując wierzchnią warstwę ziemi (do ok. 20 cm) i na jej miejsce wysypując glebę urodzajną przywiezioną z zewnątrz.

Następnie tak oczyszczoną i wymieszaną glebę wyrównuje się grabiami. Im równiejszy teren, tym łatwiej będzie przebiegało potem jego koszenie. Dobrze jest jednak zadbać o minimalny spadek terenu, tak w granicach 5-20 proc., by zapewnić swobodny odpływ nadmiaru wody. Nagromadzenie na powierzchni wody, na terenie bardzo równym i o bardzo słabej przepuszczalności podłoża może doprowadzić do gnicia roślin, które nie są w stanie przetransportować i zgromadzić zbyt dużej ilości wody.

W tym momencie można poprosić o pomoc profesjonalistów w dziedzinie ogrodnictwa, by ci poprowadzili na naszym podwórku, np.: podziemne instalacje nawadniające, które automatycznie, co jakiś czas zadbają o odpowiedni poziom wilgotności naszej gleby. Następnie ubija się glebę na płasko i zostawia się ją na co najmniej 3 tyg., dając jej czas na biologiczne przystosowanie się do otoczenia. W tym czasie prace pielęgnacyjne gleby skupiają się na obserwacji i ewentualnym odchwaszczaniu, w razie potrzeby trzeba potraktować ją preparatem chwastobójczym.

Mniej więcej około tygodnia przed planowanym siewem trawy glebę nawozi się specjalnym do tego celu nawozem mineralnym. Optymalny dobór nawozu umożliwi uprzednie zbadanie pH gleby. Dla trawników pH powinno oscylować w granicach 5,5-6,6. Glebę zbyt kwaśną należy posypać wapiennymi skałami jak kreda, dolomit. W odwrotnym przypadku można dodać torfu lub wieloskładnikowych nawozów chemicznych.

Wymienione tutaj wszystkie zabiegi, wykonane poprawnie wystarczą, by cieszyć się znowu soczyście zielonym trawnikiem na naszym podwórku.

---

http://planowanieonline.eu/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Zakładamy ogród

Cześć mam na imię Edyta i chciałabym wam opowiedzieć jak powstał mój pierwszy ogród. Otóż założyłam go dziewięć lat temu kiedy przeprowadziłam się do innej miejscowości. Piękny dom, duża działka i ogród duży, pusty, tyle pracy a ja sama. Zaczęłam od odchwaszczania, wyzbierania kamieni, cegieł itp.Ziemia była marna trzeba zatem nawieść żyznej ziemi. Nawiozłam, wymieszałam z tą która była i żeby mieć gwarancję że nic nie będzie brakowało moim roślinom kupiłam nawóz z odpowiednią ilością azotu i składników mineralnych. Teren trzeba wyrównać i stworzyć projekt, co i gdzie będziemy sadzić, jakie rośliny możemy posadzić w cieniu a jakie na  słońcu. Rośliny bardziej wymagające lub te mniej wymagające.To też jest bardzo ważne.Dlaczego? Jak zakładałam ogród też zastanawiałam się jakie rośliny posadzić, ile czasu będę mogła im poświęcić i czy poradzę sobie z przycinaniem, nawożeniem, opryskiwaniem. Każdej bowiem roślinie trzeba poświęcić trochę czasu a one odwdzięczą nam się z całą pewnością.
Praca wcale nie była taka łatwa jakby się wydawało.Codziennie praca i ogród, praca,ogród. 
Kiedy temat ziemi  i ogólny projekt ogrodu już załatwiłam wybrałam się na zakupy (co kocham najbardziej).Rośliny kupowałam partiami, żeby każdego dnia posadzić to co miałam zaplanowane. To była bardzo ciężka i męcząca praca, ale kiedy skończyłam byłam bardzo dumna z siebie i z mojego ogrodu.Pamiętajcie im więcej poświęcicie czasu na założenie ogrodu tym leprze będą efekty, będzie on miał duszę, rośliny będą was kochały a wy możecie chwalić się znajomym że to wy i nikt inny założyliście ten ogród.No chyba, że ktoś nie ma smykałki do takich rzeczy to wtedy sprawy mają się inaczej. Zatrudniamy firmę a oni nie zawsze pracują tak jak byśmy chcieli.